Pozew o 14 mln zł przeciwko Skarbowi Państwa złożyła GP PRODUCTION sp. z o.o. z Zielonej Góry. Spółka żąda zapłaty 14 184 708,81 zł. Twierdzi, że poniosła szkodę przez zabezpieczenie podatkowe. Chodzi o zabezpieczenie, które objęło także sankcję z art. 112c ustawy o VAT. Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Zielonej Górze.
Spółka pozywa Skarb Państwa
Powodem jest GP PRODUCTION sp. z o.o. z Zielonej Góry. Pozwanym jest Skarb Państwa.
Spółka kieruje roszczenie przeciwko jednostkom administracji skarbowej. W pozwie wskazuje między innymi Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze. Wskazuje też Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Zielonej Górze. Pozew obejmuje również Naczelnika Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gorzowie Wielkopolskim.
Wartość sporu wynosi 14 184 708,81 zł. Spółka dochodzi tej kwoty jako odszkodowania. Według pozwu szkoda wynika z utraconych korzyści.
Czego dotyczy sprawa?
Sprawa dotyczy decyzji o zabezpieczeniu z 14 stycznia 2022 r. Wydał ją Naczelnik Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gorzowie Wielkopolskim.
Według spółki organ objął zabezpieczeniem zbyt szeroki zakres. Zabezpieczenie dotyczyło nie tylko VAT i odsetek. Objęło także dodatkowe zobowiązanie podatkowe z art. 112c ustawy o VAT.
GP PRODUCTION twierdzi, że doszło do nadzabezpieczenia. W praktyce oznacza to zabezpieczenie kwoty, której organ nie powinien obejmować decyzją. Spółka wskazuje, że taki zakres zabezpieczenia uderzył w jej płynność finansową.
Dlaczego sankcja VAT 112c jest ważna?
Art. 112c ustawy o VAT dotyczy dodatkowego zobowiązania podatkowego. Często mówi się o nim jako o sankcji VAT.
W tej sprawie najważniejsze jest jedno pytanie. Czy organ mógł zabezpieczyć sankcję VAT 112c?
Spółka wskazuje na uchwałę NSA z 29 maja 2023 r., sygn. I FPS 1/23. Po tej uchwale GP PRODUCTION wystąpiła o nadzwyczajną weryfikację decyzji.
Następnie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze wydał decyzję z 31 stycznia 2024 r. Uchylił decyzję zabezpieczającą w części dotyczącej sankcji 112c. Umorzył też postępowanie w tym zakresie.
Zdaniem spółki ta decyzja ma kluczowe znaczenie. Powód traktuje ją jako prejudykat. Oznacza to wcześniejsze rozstrzygnięcie, które ma znaczenie dla sprawy odszkodowawczej.
Na czym miała polegać szkoda?
GP PRODUCTION twierdzi, że zabezpieczenie uderzyło w bieżącą działalność firmy. Spółka wskazuje na utratę płynności operacyjnej. Podnosi też utratę wiarygodności wobec kontrahentów.
Według pozwu spółka nie mogła dalej prowadzić działalności na wcześniejszym poziomie. Miała też utracić część kontraktów. To z kolei miało doprowadzić do utraty zysków.
Pozew opisuje także problemy z rozliczeniami VAT. Spółka wskazuje na kłopoty związane z tzw. białą listą podatników. Według pozwu część kontrahentów ograniczała albo wstrzymywała płatności.
Kontrahenci mieli obawiać się ryzyka przy odliczeniu VAT. Spółka twierdzi, że pogłębiło to problemy z płynnością.
Skala działalności spółki
GP PRODUCTION prowadziła działalność opartą na wielu kontraktach. Według pozwu spółka realizowała projekty dla 26 kontrahentów.
W projektach uczestniczyło łącznie 1 449 pracowników i współpracowników. Ta skala ma pokazywać, jak duże znaczenie miały bieżące przepływy pieniężne.
Spółka wskazuje, że brak dostępu do środków szybko wpływał na wypłaty. Miał też wpływać na relacje z kontrahentami. Według pozwu skutki zabezpieczenia pojawiły się bardzo szybko.
Kwota roszczenia: 14 184 708,81 zł
GP PRODUCTION żąda 14 184 708,81 zł. Spółka przedstawia tę kwotę jako utracone korzyści.
Chodzi o zysk netto, którego spółka miała nie osiągnąć. Okres wyliczenia obejmuje czas od lutego 2022 r. do stycznia 2024 r.
W pozwie przedstawiono następujące kwoty:
2022 r. — 5 194 070,89 zł,
2023 r. — 8 202 666,41 zł,
styczeń 2024 r. — 787 971,51 zł.
Razem daje to 14 184 708,81 zł.
Spółka chce także opinii biegłego. Biegły ma ocenić realność prognoz finansowych. Ma też sprawdzić wysokość utraconych korzyści.
Podstawa prawna pozwu
Spółka opiera pozew głównie na art. 417¹ § 2 Kodeksu cywilnego. Ten przepis dotyczy odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez decyzję administracyjną.
Powód twierdzi, że spełnił warunek prejudykatu. Wskazuje na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z 31 stycznia 2024 r. Decyzja usunęła z zabezpieczenia sankcję 112c.
Spółka powołuje też art. 417 § 1 Kodeksu cywilnego. Robi to ewentualnie, na wypadek innej oceny sądu. Ten przepis dotyczy szkody wyrządzonej przy wykonywaniu władzy publicznej.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla podatników?
Ta sprawa pokazuje praktyczne znaczenie zabezpieczenia podatkowego. Dla firmy taka decyzja nie jest tylko formalnością. Może natychmiast ograniczyć dostęp do środków.
Brak płynności może wywołać efekt domina. Firma może mieć problem z wypłatami. Może też stracić zaufanie kontrahentów. W skrajnym przypadku może utracić kontrakty.
Sprawa ma znaczenie także dla innych podatników. Dotyczy granic działania organów podatkowych. Pokazuje też, że podatnik może dochodzić odszkodowania, gdy działanie organu wyrządzi mu szkodę.
Sąd nie będzie jednak oceniał sprawy automatycznie. Powód musi wykazać szkodę. Musi też wykazać związek między zabezpieczeniem a utratą zysków.
Co będzie oceniał sąd?
Sąd oceni przede wszystkim znaczenie decyzji z 31 stycznia 2024 r. Sprawdzi, czy może ona pełnić funkcję prejudykatu.
Następnie sąd zbada związek przyczynowy. Spółka musi wykazać, że zabezpieczenie sankcji VAT 112c spowodowało szkodę.
Ważna będzie też wysokość roszczenia. Kwota ponad 14 mln zł opiera się na prognozach finansowych. Dlatego duże znaczenie może mieć opinia biegłego.
